Niewielki ogród przy domu szeregowym. Właścicielka marzyła o trawniku, po którym można rano chodzić boso, ciesząc się kontaktem z trawą. Chciała również znaleźć w ogrodzie miejsce na donice z ziołami i warzywami.
Postanowiliśmy spełnić te potrzeby, otaczając trawnik kompozycją krzewów, traw ozdobnych i bylin. Pojawiły się również róże i liliowce, a regularne kule bukszpanowe oraz kolumnowe cisy wprowadziły do ogrodu bardziej uporządkowane formy.
Okrągłą formę powtórzyliśmy w oświetleniu – na trawniku ustawiliśmy lampę w kształcie kuli. Wieczorem staje się ona delikatnym źródłem światła i jednym z charakterystycznych elementów ogrodu.
Całość uzupełniliśmy donicami przeznaczonymi na zioła i warzywa. Dzięki nim ogród jest nie tylko ozdobny, ale również użytkowy.
Zależało nam na tym, aby stworzyć przestrzeń przytulną i pełną zapachów, z której można korzystać na co dzień. Ogród stał się czymś więcej niż zielonym otoczeniem domu – swoistym dodatkowym pokojem, tyle że pod gołym niebem.
































