To była jedna z tych współprac, które dają nam dużo radości. Na wrocławskim rynku powstało miejsce, w którym można było skomponować własnego shake’a z wybranych składników. Sama kawiarnia była niewielka, dlatego ważną częścią projektu stał się zewnętrzny taras — miejsce, gdzie można było usiąść, odpocząć i spokojnie wypić swojego shake’a.

Zależało nam, aby taras był elastyczny i mógł zmieniać się razem z użytkownikami. Zaprojektowałyśmy siedziska i stoliki tak, aby można je było dowolnie przestawiać i tworzyć różne konfiguracje — kameralne miejsce dla jednej osoby, przestrzeń dla grupy przyjaciół albo większe, wspólne ustawienie.

Uszyłyśmy również poduszki i wypełniłyśmy donice roślinami. Co roku pojawiała się nowa kompozycja — inne gatunki, inne kolory i zupełnie nowy charakter tarasu. Szczególne miejsce zajmował niebieski przetacznik od Pana Jacka, który szybko stał się prawdziwą gwiazdą tego miejsca. Z tego, co wiemy, został sfotografowany niezliczoną ilość razy.

Powstała niewielka, miejska oaza — kolorowa, wygodna i trochę nieprzewidywalna. Miejsce, w którym można zatrzymać się na chwilę podczas spaceru po wrocławskim centrum, usiąść, odpocząć i napić się czegoś dobrego.

W tym miejscu można zawrzeć krótki opis ogrodu. Aktualnie jest ustawione aby nie wyświetlał się na stronie. W celu wyeksponowania tego opisu prosze skontaktować się z twórcą strony.

Pozostałe ogrody:

Ta strona korzysta z plików cookie (ciasteczek) w celu personalizowania treści dla odbiorców. Możesz wyłączyć zapisywanie plików cookie w ustawieniach swojej przeglądarki. Aby dowiedzieć się więcej otwórz: Polityka prywatności